Archiwum dla » Październik, 2012 «

środa, Październik 03rd, 2012 | Autor:

Witam wszystkich serdecznie. Tym wpisem chciałbym się ze wszystkimi przywitać jako nowy MG fabularny servera Chłodne ziemie, ale i pokrótce zaprezentować jakie zmiany pojawiły się na serverze. BG2 Tron Bhaala

Co nowego w fabule ?

Gdy śniegi stopniały, a wieloletnia zima minęła, wielu uznało, że to koniec problemów. Do Doliny przybędzie wreszcie prawdziwa wiosna. Jednak…najciemniej jest zawsze przed samym świtem – i taki okres nastał.
Czy zima odsłoniła ukryte zamysły, nieznane dotąd machinacje? Jedno jest pewne – ci, którzy dotychczas zwykli z uśmiechem witać nieznajomych, zaczęli spoglądać na nich ukradkiem, zastanawiając się, czy w rzeczywistości nieznane nie jest właśnie nowym zagrożeniem.
Stoczono wiele bitew, niejedna intryga poczęła kiełkować w ciemnościach. Co się jednak stało…? Plugawa magia oplatająca umysły, czy też ludzka zawiść pchnęła mieszkańców do znalezienia winnych nawiedzających Ziemie Krwawnika nieszczęść? Ofiara była w zasięgu ręki.

Skierowali swoją niechęć, nierzadko nawet otwartą wrogość w stronę tych, których nazywają odmieńcami – nieludzi. Nienawiść ta zdaje się jednak omijać przynoszące baronii dochody krasnoludy z górskich kopalń…
Wnet okazało się, że nie ma końca kłopotom – umarł król Gareth Smocza Zguba. Nie poległ w bitwie, nie zmorzyła go choroba. Został podstępnie zamordowany przez tych, których jako paladyn Ilmatera przysięgał bronić – własnych poddanych. Nie byli oni ludźmi… zbrodni dokonali wespół pomiot czartów i genasi.

Co jednak uczynią ci, którzy stali się obiektem ataków? Zostaną, czy też odejdą z obawy? Być może strach pchnie nieludzi ku przemocy… a może wręcz przeciwnie – zjednoczą się w walce wyłącznie politycznej?

Wielu zadaje sobie pytanie: co czeka nas jutro?

Na horyzoncie wisi niczym złowroga chmura wizja najazdu orków. Wielu starszych powiada, że jest ich więcej, niż kiedykolwiek wcześniej, a topniejący śnieg przyciąga ich niczym padłe zwierze, zwietrzone przez sępy.
Karawany wiozące towary nie są napadane.One… znikają. Rozpływają się we mgle, bez śladów przepada wszystko – ludzie, towary, wozy, zwierzęta juczne…
Podróżujący z dala od traktów muszą zważać nie tylko na bestie, ale i strzały lecące ku nim z nieznanego kierunku.
Ginie wiele osób. Ofiarami padają przedstawiciele każdej warstwy społeczeństwa – od zwykłych, drobnych bandytów, którzy padli łupem jakiegoś nieznanego mściciela, po znanych i utytułowanych. Spłonęła najpopularniejsza miejska karczma, nieznani sprawcy nie oszczędzili bohatera wojen Dragonsbane’a, kapłana Friara Dugalda.
Śmierć i rozpacz zatacza coraz szersze kręgi nad krainą, nie zważając, kim są ofiary.

Te wydarzenia nie pozostały bez wpływu na organizacje. Nawet te, które zdawały się być niewzruszonymi ostojami władzy królewskiej, zaczęły przypominać kolosy na glinianych nogach. Wielu powiada, że śmierć mistrza Zakonu, Orela Makarova, to dopiero początek, a śmierć Króla wcale nie zapowiada końca.
Czy w tym chaosie jest jednak metoda, plan szaleńca?

Od decyzji postaci graczy zależy, jak potoczą się losy Doliny Krwawnika.
Od działań jakie podejmą, ale i od tych kwestii, które zostawią ślepemu losowi.
Staną po stronie broniących karawany, czy tez sami zaczną na nie napadać, korzystając z zamętu?
Staną na czele armii chroniąc tych, którzy nie obronią się sami – lub zgromadzą armię, by zrównać z ziemią miasta, pola i wioski.
Na te i wiele innych pytań odpowiedź dadzą jedynie gracze.

Jedno jest jednak pewne. Świat Chłodnych Ziem już nigdy nie będzie taki sam.

Zapraszam serdecznie do gry.