piątek, Wrzesień 17th, 2010 | Author:

nwn2_ss_091210_2237465

Mówi się że wielkie budowle powstają na chwałę bogów i ras, a każdy ze wspaniałych monumentów daje dowód talentu i potęgi twórcy..
Przeczytajcie historię budowli która miała powstać na chwałę ,a która jednak stała się symbolem i miejscem upadku zasad i ideałów oraz mroczną tajemnicą. Budowli której powstanie przyniosło cierpienie i ból wielu. Przeczytajcie o upadku człowieka, który ją stworzył..

Do dziś pamiętam tą deszczową noc, kiedy wielu odetchnęło z ulgą gdy ostatnia ze ścian klasztoru Danra Grethwilla legła w gruzach zasypując bolesne wspomnienia. Przez pół nocy w pocie czoła czarodzieje krzesili z siebie świetlistą magię ,kończąc szalenstwo które narodziło się w sercu upadłego mistrza ,by wkońcu odejść i dać zapomnieć mieszkańcom Doliny Krwawnika miesiące zbrodni jakich się dopuścił.
Przenieśmy się teraz kilka lat wstecz od zburzenia zakonu do pamiętnego roku 1344 KD euforycznego miesiąca siódmego, kiedy w atmosferze radości i zaszczytów, oddany brat Danr otrzymuje promocję z rąk Opata kościoła Tyra z Wrót Krwawnika i udaje się z misją stworzenia zakonu paladynów na granicy z Damarą. Wspomagany przez kościół oraz finansowe kontrakty władz miasta i krasnoludzkich klanów z gór Galeny dąży do rychłego spełnienia marzeń i aktu wiary wobec swego Boga. Rozpoczyna się budowa klasztoru, praca podąża w niesamowitym tempie, mijają trzy lata a najwyższe z iglic budowli już wkrótce mają piąć się ku niebu..
Pamiętam wiele teorii snutych na temat upadku Danra Grethwilla, lecz żadna z szeptanych pokątnie wśród ludu plotek nigdy nie zmąciła mojej duszy, szukałem dalej,  a odpowiedż odnalazła mnie niedługo po tym jak zburzono klasztor nie pozwalając zbyt długo trwać w nieświadomości,  zaatakował nas król Lisz i jego poplecznicy. Nie odbiegajmy jednak zbytnio w przyszłość..
Teraz wiem, choć może niektórzy nazwą mnie bajarzem i że minąłem się z powołaniem iż Zhengyi u progu napaści na nasze ziemie spróbował osłabić naszą wiarę i morale szeptając do ucha nowemu przywódcy zakonu plugawe obietnice i plany próbując przekonać Go do swoich nikczemnych racji, co zresztą udało mu się ku naszej niedoli. Okazało się że wraz ze wspaniałymi murami, mostami i wieżami powstała w wielkiej tajemnicy druga mroczna strona zakonu. W podziemiach wybudowano lochy, mordownie i szereg sal gdzie gromadzić się mieli złoczyńcy i najemnicy będący na skinienie zdradzieckiego paladyna. Podziemia zaroiły się od niewinnych, szczególnie krasnoludów oszukiwanych i zwiedzonych w pułapkę podczas transportów kamieni szlachetnych przeznaczonych na budowę świątyni. Grethwill pławił się w bogactwie, a nieświadome społeczeństwo szukało bezskutecznie odpowiedzi na temat tajemniczych wydarzeń przez wiele dni,  aż wkońcu pod bramą stanęło wojsko,  a ich nadejscie całkowicie zaskoczyło upadłych rycerzy. Na widok kapłanów Tyra oraz żołnierzy, zdrajcy garną się do ucieczki do lochów w panicznym szale. Wtedy wlasnie po sforsowaniu bram miały paść słowa z ust Wielkiego Mistrza Zakonu Tyra „Jak szczury śmierdzicie i jak szczury w dziurach się chowacie”. Ci którzy przeżyli rozpierzchli sie po piwnicach i znieknęli w ich czeluściach razem ze swoim mistrzem. Jeszcze tej samej nocy budowla została zburzona, a lochy zasypane..Pozostały tylko ruiny, które do dziś nazywa się Ruinami Danra.
Teraz podczas kiedy Ty czytasz ten tekst znaleziony gdzieś pośród zakurzonych, niedocenionych ksiąg i skryptów, Ja mogę być już na innym świecie i nie opowiem Ci już nic więcej.
Ah może Cię to zainteresuje.. Słyszałem niedawno o odkryciu jaskiń, które być może prowadzić mogą do zapomnianego lochu. Ponoć ktoś widział w jednej z nich dziwna istotę przypominającą wielkiego gryzonia poruszającego sie w ludzki sposób, z garściami pełnymi czerwonych kamieni..Lud szepce że oto trwa klątwa nałożona przez Sprawiedliwego.

Kalwick Freath , królewski skryba.
1359 KD. Nocal.

Category: Chłodne Ziemie
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Leave a Reply